niedziela, 6 listopada 2011

Czarodziej

Było fajnie; cieszę się na każdą myśl na spotkanie z ludźmi. Może i trochę czasami schodzę na drugi plan, ale potrzebuję momentów na poskładanie myśli.

Ale to co usłyszałem, jakoś wytrąciło mój dobry nastrój. A później dobra mina do złej gry.


Cholera...
Nie mam sił, nawet nie chcę ich mieć. Po prostu poczekam do trzydziestki i zostanę czarodziejem.


Fel Si.

2 komentarze:

  1. Ożeń się ze mną. Jeśli nie znajdziesz nikogo do 30. urodzin.
    Będziemy mieć małego Harry'ego ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. bardzo bym chciał, ale nie mogę :3 wiesz, chyba jeszcze nigdy mnie o to nie poprosił ;)

    OdpowiedzUsuń